Artykuł o najnowszych odsłonach reklamy outdoorowej zbliża się wielkimi krokami (oczywiście nikogo wcale nie strasząc) i z tej okazji zdjęcie o tym, że czasami Duża Firma wykupując powierzchnię pod reklamę ma pecha, bo płaci też za kontekst, nie zawsze fortunny:
PS. To tylko ekspozycja pewnego “salonu” (w tle) zajmującego się projektowaniem i sprzedażą nagrobków.

