Budka z kebabem przy Nowym Świecie.
Wlaściciel Turek przysiada sie do stolika starego klienta/znajomego – starszy Polak w kapeluszu a la Indiana Jones.
Powoli sączą dialog:
Polak: – Salam alejkum, bracie.
Turek: – Salam alejkum, cześć.
Polak:- Co tam słychać?
Turek:- E, stara bida, jak to mówią Polacy… Ale ty wyglądasz dzisiaj jak kiedyś Anglicy w Afryce.

no nie! tyle czasu czekam na nowy wpis a tutaj historia z mojej kebabowni ;P