… polską wersję twittera: pinger. Przygotowane przez o2.pl.
<zamyśla się frasobliwie>
… polską wersję twittera: pinger. Przygotowane przez o2.pl.
<zamyśla się frasobliwie>
Na blogu Macieja B. jest trop do pewnej „zagadki”, czyli autorów ani trochę banalnej akcji viralowej. Całkiem niedawno zadebiutowała w sieci niejaka pani Bożenka: dobroduszna księgowa, chwilę przed odejściem na emeryturę, pulchna, zawsze uśmiechnięta, niestroniąca od pasjansa, a przede wszystkim: chętnie dzieląca się posiadaną wiedzą i doświadczeniem. Clue programu kryje się w tym, że pani Bożenka nie doradza wcale w sprawach finansowych, ale w sprawach komputerowej obróbki ukochanego (a więc i utuczonego) wnusia. Mówiąc wprost: pani Bożenka prowadzi akcję „Z poradnika zdolnego grafika”.
O?! Co?! Chodzi?!
Chodzi o to, że na biurku bohaterki stoi ekran. Naprawdę duży. Ładny. Profesjonalny. Chciałabym taki mieć.
Chodzi też o to, że jeśli dobrze się przyjrzeć, to można odczytać, że ekran jest pewnej marki.
A w ogóle chodzi o to, żeby działać inteligentnie.
PS. Akcja to nie tylko kolejne odcinki pojawiające się znienacka w sieci, ale też blog Klubu Kreatywnych Księgowych – estetyczny oldschoolowy majstersztyk;). Polecam też komentarze.
Cytat 1 (Sąd Najwyższy):
“Zgodnie z prawem prasowym treść publikacji nie wpływa na to, czy ma być uznana za prasę. Jeśli więc strona internetowa nie tworzy zamkniętej jednorodnej całości i jest aktualizowana co najmniej raz w roku, to jest prasą. Gdy nowe informacje pojawiają się na stronie częściej niż raz w tygodniu, to mamy do czynienia z dziennikiem, jeśli rzadziej, to z czasopismem. Zarówno jedno, jak i drugie trzeba zarejestrować”.
Cytat 2 (Konstytucja RP):
“Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji” (Art. 54). “Zapewnia się wolność (…) komunikowania się” (Art. 49).