multi-kulti

26 08 2008

Budka z kebabem przy Nowym Świecie.

Wlaściciel Turek przysiada sie do stolika starego klienta/znajomego – starszy Polak w kapeluszu a la Indiana Jones.

Powoli sączą dialog:

Polak: – Salam alejkum, bracie.

Turek: – Salam alejkum, cześć.

Polak:- Co tam słychać?

Turek:- E,  stara bida, jak to mówią Polacy… Ale ty wyglądasz dzisiaj jak kiedyś Anglicy w Afryce.





„Yakamoz” kontra „hu lu”

20 11 2007

Onet doniósł, że wybrano najpiękniejsze słowo świata. Zwycięstwo przypadło tureckiemu określeniu księżyca odbijającego się w wodzie. Yakamoz.
Plebiscyt ogłosił niemiecki magazyn „Kulturaustausch”, nadesłano 2500 propozycji z prawie 60 krajów. Kryteria brane pod uwagę przez jury to: oryginalność wyrazów, ich znaczenie kulturowe oraz uzasadnienia internautów. Najgroźniejszymi konkurentami tureckiego księżyca było chińskie chrapanie (hu lu) i afrykański bałagan (volongoto – język luganda).
Nasz język reprezentowała filiżanka, co ciekawe: zgłoszona przez Austriaka;). W dyskusji na forum pojawiły się kolejne, niestety już spóźnione, kandydatury. Dominowały zgłoszenia sentymentalne, czyli „Kasia” na cześć ukochanej i różne „misiaczki”, ale pojawiła się także cielęcina [z zastrzeżeniem, że należy wymawiać ją na włoską melodię;)].





A propos “inchallah!”

8 08 2007

Inchallah – arabski odpowiednik “jeśli bóg [jakikolwiek bądź] pozwoli”.

Całkiem niedawno spędziłam miesiąc w Maroku, gdzie każda rozmówka uliczna kończy się, a każda dłuższa pogawęda jest przeplatana (z częstotliwością “co zdanie”, w bardziej gadatliwych przypadkach MHz = “co akapit”) właśnie owym pokornym Inchallah!

- Jak dojść do meczetu?

- Idziesz prosto, potem w lewo, potem w prawo i jesteś na miejscu. Inchallah!

- Jak ci się żyje? Dobrze, mieszkam z matką i dwiema siostrami, trochę ciasno, ale właśnie przywiozłem kupę piachu, zaczynam budować własny dom. Zamieszkam w nim z ukochaną. Inchallah!

“Inchallah!” dzień w dzień, rozmowa po rozmowie trenuje pokorę. I wyrabia dystans do własnych planów. Bo gdyby tak pomyśleć z przymrużeniem oka: nie zrobiłam czterech z zaplanowanych rzeczy, to nie pozostaje nic innego jak tylko wzruszyć z lekkością ramionami: widocznie bóg (jakikolwiek bądź) tak chciał;-).

Ale nie o tym miało być;-). Miało być o reklamie marokańskiej:

reklama marokańskich komórek

Pytanie konkursowe: co tu jest inne?