Marta Strzelecka opublikowała w Gazecie Wyborczej tekst o tym, dlaczego po dwóch miesiącach żegna się ze światem Second Life. Warto przeczytać szczególnie teraz, kiedy nadal trwa, co prawda głównie medialny, boom na przeprowadzki do alternatywnej rzeczywistości, kiedy kolejne firmy przekonują, że warto otworzyć wirtualną filię i kiedy kolejne miasta (ostatnio Poznań) rozpoczynają swoje Drugie Życie.
Oto przykładowe argumenty, pytania czy paradoksy wymienione przez Strzelecką; o tyle celne, że punktują zdumiewające czasami podobieństwa między Life ver.1 i 2:
• dlaczego stare awatary z daleka rozpoznają nowych, bez pieniędzy, i namawiają ich do kupowania gadżetów?
• dlaczego większość kobiet przypomina modelki z rozkładówek “Playboya”?
• dlaczego uniwersytety są puste, a w dyskotekach o każdej porze dnia można kogoś spotkać?
Philip Rosedale, twórca SL cieszył się, że teraz wszystko będzie możliwe. Dlaczego więc zabieramy ze sobą tak wiele elementów i nawyków?

